czwartek, 7 grudnia 2017

Ciasteczka maślane nie tylko dla Świętego Mikołaja


6 grudnia właśnie minął. Mam nadzieję, że byliście grzeczni i otrzymaliście wymarzone prezenty ;) W tym roku po raz pierwszy przygotowaliśmy z dziećmi listy i poczęstunek dla Świętego Mikołaja. Kilka dni przed Mikołajkami na parapecie zostawiliśmy rysunki (dzieciaki jeszcze niepiśmienne), maślane ciasteczka i filiżankę mleka. No i chyba Świętemu smakowało, bo zjadł i wypił wszystko, a do tego przyniósł podarunki ;) Oto przepis na najprostsze ciasteczka świata, genialne do przygotowywania z maluchami. Nawet tym wybrednym istotom smakują, a to już coś ;)

SKŁADNIKI:
  • CIASTKA JASNE:
  • CIASTKA KAKAOWE:
    • 60 g zimnego masła
    • 2,5 łyżki cukru pudru
    • 60 g mąki pszennej
    • 15 g kakao
    • kilka kropli ekstraktu waniliowego
PRZYGOTOWANIE:
Wszystkie składniki łączymy i szybko zagniatamy ciasto (oczywiście wersję jasną i ciemną osobno). Formujemy kulę, owijamy folią spożywczą lub wrzucamy do woreczka i wkładamy do lodówki na 30 minut. Po wyjęciu ciasta z lodówki formujemy z niego małe kulki (mniejsze od orzecha włoskiego), układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia (niezbyt blisko siebie, bo troszkę się rozlewają podczas pieczenia) i spłaszczamy widelcem (dzięki czemu mają ładny wzorek). Pieczemy w piekarniku rozgrzanym do 200 stopni przez ok. 15 minut. Trzeba je jednak obserwować, bo w zależności od piekarnika być może trzeba będzie nieco skrócić czas pieczenia (np. moje ciasteczka, które były w tyle piekarnika były już zbyt przyrumienione po tym czasie). Z podanych proporcji powinno wyjść ok. 20-30 ciasteczek.

RADA:
Do ciasteczek można dodać ekstrakt inny niż waniliowy, np. migdałowy albo inną przyprawę np. cynamon.

INSPIRACJA:
www.mojewypieki.com

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza